Udostępnij Udostępnij Udostępnij Udostępnij Print

Przemysł automotive w Polsce i na świecie - raport specjalny

-- środa, 14 wrzesień 2016

Rola obrabiarek przemysłowych

W zakładach tworzących części dla przemysłu motoryzacyjnego instalowane są także obrabiarki przemysłowe, wyposażone w system komputerowego sterowania numerycznego (CNC). Maszyny tego rodzaju pozwalają wytwarzać coraz bardziej skomplikowane pod względem kształtów elementy, z różnorodnych metali i innych materiałów. Dzięki nim ekstremalnie wysoka precyzja jest dostępna w bardzo krótkim cyklu produkcyjnym. Obrabiarki zapewniają bardzo wysoką powtarzalność, która jest jednym z ważniejszych kryteriów stawianych podwykonawcom przez koncerny motoryzacyjne.

Obecnie roboty czy precyzyjne obrabiarki sprawdzają się nie tylko w wielkoseryjnej produkcji, ale stanowią podstawę w działalności praktycznie każdej firmy dostarczającej podzespoły czy inne rozwiązania na rzecz koncernów motoryzacyjnych lub innych firm działających w branży automotive.

Warto nadmienić, że wśród dostawców podzespołów z tworzyw sztucznych dużą popularnością cieszą się elektryczne wtryskarki, które oferują niespotykane dotychczas parametry obróbki, doskonałą ochronę formy, a także pozwalają zminimalizować zapotrzebowanie na energię.

Roboty na usługach polskich producentów

Firmy z rodzimego sektora automotive inwestują w nowoczesne technologie znacznie więcej środków niż przedstawiciele innych branż.

Analizując najnowszy raport Międzynarodowej Federacji Robotyki (IFR), można zauważyć, że polska branża motoryzacyjna zakupiła w 2014 r. 563 nowe roboty, co stanowi 53% wszystkich zamówień na roboty w Polsce, dokonanych na przestrzeni tego roku, odnotowując tym samym 239% wzrost inwestycji w stosunku do roku poprzedniego! Biorąc pod uwagę przeznaczenie zakupionych robotów, raport IFR wskazuje, że najwięcej robotów zostało nabytych przez polskich producentów z myślą o obsłudze procesów formowania wtryskowego, transporcie i przeładunku materiałów, spawaniu, malowaniu oraz montażu.

Zrobotyzowany świat motoryzacji

Aby pokazać faktyczne różnice, jakie dzielą światowe rynki automotive od rynku polskiego, warto przytoczyć kilka najnowszych danych z całego świata, które publikuje IFR. Wskaźnik, który pozwala porównać stopień zrobotyzowania branży automotive w różnych krajach, to tzw. gęstość robotyzacji – liczbę robotów przypadającą na 10 tys. pracowników zatrudnionych w sektorze produkcji samochodów i części dla motoryzacji.

Analiza danych IFR wskazuje na to, że polska motoryzacja – mimo bardzo wyraźnego przyspieszenia w ostatnim roku – wciąż ma wiele do nadrobienia. Wskaźnik gęstości robotyzacji w naszej branży automotive wynosi 103 i w porównaniu do innych krajów świata czy Europy wciąż utrzymuje się na stosunkowo niskim poziomie.

Mimo coraz większych inwestycji w roboty, realizowanych przez rodzime firmy, z roku na rok pogłębia się dystans dzielący Polskę nawet od krajów naszego regionu. Dane IFR wskazują więc, że choć Polska w latach 20102014 niemal podwoiła wskaźnik gęstości robotyzacji w branży automotive (z 54 w 2010 r. do 103 w 2014 r.), to np. Słowacja w tym samym czasie dokonała znacznie większego wzrostu – z 352 robotów w 2010 r. do 908 robotów w 2014 r. Również w Czechach podwyższono wskaźnik ze 159 robotów w 2010 r. do 325 w 2014 r., a na Węgrzech – z 89 robotów w 2010 r. do 244 w 2014 r.

W globalnym sektorze automotive wskaźnik gęstości robotyzacji kształtuje się na poziomie przekraczającym 1 tys. robotów na 10 tys. pracowników zatrudnionych w branży. W najbardziej rozwiniętych gospodarkach, takich jak Japonia, sięga on nawet 1400.

Przedsiębiorstwa z sektora automotive, działające na rozwiniętych rynkach, rokrocznie pozyskują olbrzymią liczbę robotów. Eksperci IFR wskazują, że w 2014 r. na świecie sprzedano 229 261 robotów przemysłowych, z czego ponad 43%, czyli 98 900 trafiło do globalnego sektora automotive.

Jak już zostało wspomniane, na globalnym rynku automotive wyróżniają się Chiny, które są światowym liderem w produkcji pojazdów mechanicznych – w 2014 r. dostarczyły ich na rynek blisko 2,4 miliona sztuk. W 2014 r. przedsiębiorstwa motoryzacyjne z Państwa Środka zakupiły ponad 21 tys. robotów. Wyraźny boom na roboty w branży automotive można zaobserwować także w Meksyku oraz Indiach. W tych krajach na produkcję związaną z motoryzacją przypada ok. 70% spośród wszystkich zamówień na roboty. W 2014 r. w meksykańskich przedsiębiorstwach przybyło 1746 nowych robotów, a w indyjskich – 1488. Niewiele mniej, bo ok. 60% spośród wszystkich zakupionych robotów w Kanadzie, Brazylii i Słowacji trafiło do producentów z działu automotive. W Korei Płd., Wielkiej Brytanii, Ameryce Płd., Czechach, Tajlandii, Niemczech i USA motoryzacja w 2014 r. odebrała blisko 57% spośród wszystkich zamówionych robotów.

Zintegrowane aplikacje

Z pomocą producentom szukającym możliwości zwiększania wydajności (szczególnie europejskim, którzy borykają się z wysokimi kosztami pracy – a zmiana lokalizacji fabryk nie przynosi im już tak spektakularnych efektów jak kiedyś) przychodzą zintegrowane aplikacje. Umożliwiają osiągnięcie nowych niedostępnych dotąd poziomów efektywności kosztowej i wydajności.

Czołowi dostawcy środków automatyzacji projektują obecnie swoje wyroby w sposób umożliwiający ich swobodne łączenie, dzięki czemu użytkownik ma możliwość znacznego zwiększenia korzyści, jakie każdy produkt gwarantuje osobno. Urządzeniami kompatybilnymi mogą być np. roboty i obrabiarki – da się je łączyć w systemy produkcyjne, które pozwalają prowadzić płynną produkcję pod nadzorem jedynie operatora. Obrabiarka jest w takim układzie odpowiedzialna za wytwarzanie detali zgodnie z zaprogramowanym wzorcem, a robot za załadunek i rozładunek maszyny. Zaletą takiej zintegrowanej aplikacji jest nie tylko perfekcyjnie dokładna produkcja w ściśle określonym czasie, ale też możliwość zaprogramowania maszyn do samodzielnej realizacji określonej partii, bez potrzeby ich ciągłego nadzorowania. Proces można kontrolować zdalnie, nawet spoza zakładu, np. za pomocą mobilnych urządzeń multimedialnych typu smartfon lub tablet, z dostępem do Internetu.

Kierunki rozwoju

Mówiąc o przyszłości branży automotive, trzeba przyznać, że wiele jeszcze przed nami, szczególnie w obliczu nadchodzącej czwartej rewolucji przemysłowej, najczęściej określanej mianem Przemysłu 4.0. To właśnie z myślą o niej powstaje coraz więcej interesujących projektów. Branża motoryzacyjna – z uwagi na nieporównywalną ilość wykorzystywanych środków automatyzacji produkcji – wydaje się być żywo zainteresowana realizacją tej idei.

Z pewnością wstępem do tego, co nas czeka w przyszłości, są pojawiające się już roboty współpracujące (collaborative robots). Dzięki ich wprowadzeniu na rynek zmieni się całkowicie zasada postrzegania robotów funkcjonujących w przemyśle. Przestaną być już tylko użytecznymi narzędziami, a staną się prawdziwymi partnerami, współpracującymi ramię w ramię z człowiekiem. Podobnie jak było to w przypadku tradycyjnych robotów, należy się spodziewać, że pierwsze jednostki tzw. nowej generacji trafią właśnie do sektora motoryzacyjnego.

Zważywszy na to, że ostatnie lata na rynku robotyki to okres bardzo dobrej koniunktury, eksperci rynkowi przewidują, że zapotrzebowanie na inteligentne roboty będzie się nadal zwiększało, a ich sprzedaż ma wzrastać do 2017 r. rokrocznie o 12%. Obecnie jeszcze w wielu firmach, w tym również polskich, z przyczyn technologicznych produkcja przemysłowa ma wciąż charakter sekwencyjny. W związku z tym konstruktorzy zajmujący się projektowaniem nowych rozwiązań w robotyce poszukują sposobów na to, by przez dodanie nowych funkcji uczynić robota jeszcze bardziej inteligentnym. W efekcie maszyna będzie realizować procesy technologiczne bez względu na to, jak zostały wykonane czynności przygotowawcze – w niektórych procesach nawet z ich pominięciem. W praktyce ma to sprawić, że roboty będą obsługiwały każdy detal – bez względu na jego wielkość, formę, sposób przygotowania, podania lub ułożenia na taśmie produkcyjnej. Wszędzie, gdzie to tylko możliwe, robot ma ograniczyć liczbę czynności dodatkowych, biorąc je na siebie, co w ostatecznym rozrachunku kosztów przyczyni się do jak największych oszczędności i oczekiwanych zysków przedsiębiorstwa.

Producenci robotów przemysłowych wciąż rozwijają swoje urządzenia oraz proponują coraz bardziej złożone i zaawansowane funkcjonalnie rozwiązania. Dobrym przykładem tej działalności jest rozwój sensorowego otoczenia robotów, czyli doskonalenie ich „zmysłów” na wzór zmysłów człowieka, takich jak wzrok czy dotyk, zwiększanie precyzji działań i tworzenie konstrukcji samodzielnie tłumiących własne drgania.

Podobnie rzecz się ma z maszynami do obróbki wymagających detali lub wtryskarkami elektrycznymi. Mają one za zadanie wspierać producentów w tworzeniu detali o coraz bardziej złożonych kształtach i elementów z tworzyw sztucznych, które muszą być dziś produkowane w obliczu coraz bardziej wyśrubowanych norm ekologicznych lub sanitarno-higienicznych. Tak naprawdę dla inżynierów zajmujących się współcześnie automatyką i robotyką jedynym ograniczeniem jest ich wyobraźnia. Jednak to potrzeby rynku będą wyznaczały nowe trendy.

Tekst: Agata Abramczyk. Za pomoc w opracowaniu tekstu i wyborze materiałów szczególnie dziękujemy prezesowi firmy FANUC Polska Jędrzejowi Kowalczykowi, a także firmie Comau.


Przeczytaj także

Zdalny monitoring
Zdalne monitorowanie parametrów maszyn i procesów z wykorzystaniem technologii bezprzewodowej pomaga użytkownikom rozwiązywać problemy eksploatacyjne poprzez integrację nowych technologii oraz już... więcej »
Polski rynek magazynowy pozostaje w świetnej kondycji
Międzynarodowa firma doradcza prezentuje wyniki raportu „MARKETBEAT Rynek magazynowy w Polsce – podsumowanie I połowy 2018 roku”. Pierwsze półrocze 2018 roku zakończyło się trzema rekordami na rynku... więcej »
Efektywna produkcja napędza konkurencyjność
Obniżenie kosztów i zwiększenie wydajności produkcji to główne założenia transformacji cyfrowej, na którą otwiera się przemysł. Potencjał nowych technologii dostrzegają też firmy działające w Polsce,... więcej »
Boom na IoT w produkcji dyskretnej
Rynek dyskretnej produkcji w najbliższych latach będzie przeżywał prawdziwy boom na rozwiązania Internetu Rzeczy. Jak wynika z raportu „Globalny rynek Internetu Rzeczy w dyskretnej produkcji”, do... więcej »
VI Międzynarodowe Targi Transportu i Logistyki TransLogistica Poland
Szóste targi TransLogistica Poland, to największe w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej wydarzenie biznesowe dla firm poszukujących i korzystających z usług transportowych, spedycyjnych,... więcej »
Niedobory kadrowe, niedoinwestowanie i błędy ludzkie stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa przemysłowych systemów sterowania w kluczowych branżach
Według badania Kaspersky Lab poświęconego stanowi cyberbezpieczeństwa przemysłowego w 2018 r., firmy z sektora przemysłowego i energetycznego, jak również przedsiębiorstwa transportowe i logistyczne,... więcej »
 
Aktualne wydanie

Zobacz także

  •   Wydarzenia  
  •   Katalog  

Wydarzenia





SONDA

Czy inwestycje na rzecz energooszczędności się opłacają?

Oddanych głosów: 16

50% 50 %
tak 8 głos(ów)

31.3% 31.3 %
nie 5 głos(ów)

18.8% 18.8 %
nie potrafię wyliczyć 3 głos(ów)


Wydania specjalne

O wydawnictwie   |   Reklama   |   Mapa strony   |   Kontakt   |   Darmowa prenumerata   |   RSS   |   Partnerzy   |   
Copyright © 2003-2021 Trade Media International
zobacz nasze pozostałe strony
Trade Media International Inżynieria & Utrzymanie Ruchu Control Engineering Polska MSI Polska Inteligentny Budynek Design News Polska Almanach Produkcji w Polsce